lutego 27, 2009

Malowanie, malowanie.



Jej, to już koniec tygodnia. Weekend zapowiada się ciekawie i tym razem bez podróży. Na horyzoncie pojawił się nowy obrazek do stasiowgo kącika, który następnie zawinął na długo wypatrywaną wyspę około łóżkową. Tym razem jest to statek piracki. W planach mam jeszcze coś ogrodniczego (konewka, kwiaty) , słodkiego! (tak, to Staś lubi najbardziej) - czyli ciasteczka i na koniec kolejna porcja zdjęć. Mam nadzieję, że uda się to wszystko jakoś fajnie zakomponować.



W pracowni. Wykluł się Zakątek i nowe Little collection 40, 41 i 42. Pierwsza praca jest o wymiarach 42/30 cm, a reszta 18 / 13 cm. Technika akwarela oraz pastel ( w każdym przypadku). W obrazie Zakątek zmieniłam początkową koncepcję i zamiast planowanych mgieł, i szarości jest więcej ciepła oraz światła. Powstało zacisze, kącik zadumy skąpany w słońcu i letniej porze. Miejsce do bajania i do snucia marzeń. Little collection są całkiem kulinarne. Ach, wyda się, że jestem straszny łakomczuch i łasuch. Celebrowanie posiłków i komponowanie nowych smaków to jest coś co uwielbiam robić. A boczki rosną...oj rosną.




Do wszystkich, którzy tu zawitają DUŻO SŁOŃCA i miłego weekendu!
Dziś kawa i herbata dla Was!
Następnym razem może będą kwiaty i ciasteczka.

3 komentarze:

  1. rysunek z herbatką jest taki zachęcający, że zaraz też się napiję, tylko nie mam takiego ładnego serwisu...
    no i ta kawa w grochach... :)

    OdpowiedzUsuń